Zatrucie alkoholem to stan zagrożenia życia

Zatrucie alkoholem to stan zagrożenia życia

Konsultacja medyczna: prof. Jarosław Pinkas – Konsultant Krajowy w dziedzinie Zdrowia Publicznego

Reakcje organizmu na alkohol są różne i nie istnieje bezpieczna granica picia. Spożywanie większej ilości napojów wyskokowych, na dodatek w szybkim tempie zawsze powoduje ryzyko złego samopoczucia, komplikacji zdrowotnych, a w wyniku przedawkowania zatrucia organizmu prowadzącego nawet do śmierci. Zatrucia alkoholowego, do którego może dojść nie tylko w wyniku spożycia trującego, przemysłowego metanolu ale również etanolu zawartego w spożywczych napojach alkoholowych, nie należy mylić ze stanem upojenia czy tzw. kacem pojawiającym się następnego dnia. Gdy do niego dochodzi, to poza objawami zwykle towarzyszącymi upojeniu takimi jak m.in. splątanie mowy, ruchów, zawroty głowy, zaburzenia świadomości czy zmiany nastroju pojawiają się inne, znacznie bardziej niepokojące, które powinny być sygnałem do szukania pomocy medycznej.

Ponieważ alkohol etylowy jest środkiem psychoaktywnym to jego działanie w wysokich dawkach może zaburzać pracę mózgu, układu krwionośnego, ale także oddechowego. Niewydolność oddechowa w takim wypadku wynika nie tylko z porażenia ośrodka oddechowego w mózgu, ale bardzo często z powodu zatkania dróg oddechowych wymiocinami czy bezwładnie zapadającym się językiem. To bardzo częsta przyczyna śmierci wynikająca z nadmiernego picia. Jednym z etapów zatrucia alkoholem jest niemal całkowite zamroczenie i brak kontroli nad własnym zachowaniem oraz fizjologią, spadek ciśnienia tętniczego. Alarmującym stanem jest brak reakcji na bodźce i obniżenie temperatury ciała. Na tym etapie osoba zatruta nie jest już w stanie pomóc sobie samodzielnie.

W przybliżeniu uznaje się, że do śmiertelnego zatrucia alkoholem dorosłego mężczyzny dochodzi gdy wypije w ciągu godziny 300 ml czystego alkoholu etylowego co równa się 0,7 litra 40% wódki. Jednak ta uśredniona norma nie dotyczy osób przed 20 rokiem życia, takie osoby są szczególnie narażone na ryzyko zatrucia. Powodem jest mniejsza zdolność organizmu do metabolizowania i wydalania alkoholu z organizmu oraz zdecydowanie gwałtowniejsze osłabienie pracy mózgu niż u osoby dorosłej. Znacznie szybciej dochodzi do zamroczenia a nawet amnezji. Do zatrucia alkoholem dochodzi też często z powodu braku doświadczenia w piciu napojów alkoholowych a przede wszystkim z braku świadomości o jego konsekwencjach. Znaczenie ma także wiek, waga, płeć i to czy pijemy bezpośrednio po posiłku czy też na pusty żołądek.

Alarmujące sygnały świadczące o zatruciu to:

  • Nieregularny oddech, który powoduje 10 lub więcej sekund przerwy między kolejnym wdechem i wydechem
  • Brak reakcji na bodźce, utrata przytomności
  • Spadek temperatury ciała, bladość skóry lub jej zasinienie
  • Drgawki i wymioty, nad którymi dana osoba nie ma już kontroli

W takich sytuacjach konieczne jest natychmiastowe wezwanie pogotowia, to ratuje życie i zdrowie. Nadzieja, że osoba po prostu mocno się upiła i gdy wyśpi się to poczuje się lepiej bywa w takich wypadkach zgubna. Alkohol nadal może przedostawać się do krwioobiegu ponieważ przy dużych dawkach wciąż zalega w żołądku i jelitach. W związku z tym jego stężenie we krwi ciągle rośnie. Cucenie osoby zatrutej w poważnym stopniu alkoholem, spacer czy zimny prysznic są kolejnymi czynnikami pogarszającymi sytuację.

Jeśli wiec obserwujesz w swoim otoczeniu taką osobę zadzwoń na pogotowie i bądź świadomy, że znajduje się ona w stanie poważnego zagrożenia zdrowia i życia. Tylko leczenie szpitalne może ją uratować!